Zdaję sobie sprawę z głębokiej zapaści i niemocy tych obszarów psychologii, które usiłują „uleczyć” cały „organizm”, zajmując się jedynie jego wycinkiem. Objawia się to bardzo często wieloletnimi i bezskutecznymi sesjami terapeutycznymi. Choćbyśmy chcieli by było inaczej, niestety często nie tylko nie przynoszą one oczekiwanych efektów, ile z ogromną szkodą zarówno dla osoby zainteresowanej, jak i dla samej „psychoterapii”, pogłębiają niechęć i nieufność tak wobec własnych możliwości zrozumienia, „wyleczenie”, czy zaakceptowania siebie, jak i wobec samej psychologii.

Uważam, że etyką i jednocześnie obowiązkiem każdego lekarza czy terapeuty wobec osoby decydującej się na leczenie czy pracę z sobą, nazywaną leczeniem lub terapią, jest zmiana i rezygnacja z niej, jeśli nie przynosi ona efektów!

Dostrzegam zasadniczą różnicę między pomocą w zrozumieniu i poznawaniu siebie, między inspirowaniem, towarzyszeniem i wspomaganiem, a uzależnianiem osoby szukającej pomocy od lekarza lub terapeuty. Nie mówiąc już o kreowaniu jego ”choroby”. 

Samego procesu tak zwanej terapii psychologicznej nie postrzegam wyłącznie w kontekście psychiki /psychoterapii/, zajmującej się jedynie emocjami, lecz traktuję istotę ludzką jako jednolity, oddziałujący na poszczególne swoje aspekty system. System nie tyle powiązanych z sobą i różniących się od siebie form /ciało psychika, umysł, duch/, lecz wzajemnie przenikających się aspektów jednej przestrzeni, w której to samo, wyraża się w odmiennych formach.

W swojej pracy nie używam pojęcia terapii, traktując je wyłącznie umownie i zastępczo.

Nie zgadzam się z tradycyjną psychologią, przeciwstawiającą procesom psychicznym i emocjonalnym procesy fizyczne, fizjologiczne i biologiczne Traktuję je nie tylko w ścisłej współzależności od siebie, ile raczej w jedności z sobą. Człowiek jest jednością psychofizyczną, a zajmowanie się wyłącznie  "psychiką" uznaję, jako nienaturalne działanie, którego obiektem jest sztuczny twór, abstrakcyjny przedmiot badań psychologii - nauki, której kompetencje oraz spójność nastręcza wiele wątpliwości. 

Nie zajmuję się psychoterapią, a więc leczeniem psychiki, nie proponując możliwości jej wyleczenia, nie oferując i nie gwarantując „wyzdrowienia”. Nie definiuję jednoznacznych granic między tym, co normalne, a co nie normalne. Pozostając w opozycji wobec dogmatycznego ich klasyfikowania, jako chorych - a wiec wymagających leczenia /terapii/ i zdrowych, jestem przeciwny rozdziałom na normalne i nienormalne, zdrowe i chore, pozostawiając ewentualną diagnozę analizie osoby podejmującej pracę ze sobą. 

Nie tylko nie zajmuję się terapią psychiki, lecz nie zajmuję się też wyłącznie psychiką – traktując ją, jako sztuczny twór, nie możliwy ani do zdiagnozowania ani do wyleczenia. Nie proponuję żadnej formy terapii, będącej formą leczenia Twojej psychiki. Nie uznaję Twojej psychiki za chorą i wymagającą leczenia, oraz uważam, że nie ma czegoś takiego jak psychika, która funkcjonuje niezależnie od pozostałych przestrzeni i aspektów, które definiują i wyrażają człowieka. 

Jestem również przeciwny traktowaniu osoby szukającej rozwiązania swoich konfliktów, jako pacjenta, którego psychika winna podlegać procesom leczenia. Uważam, iż jeśli jakakolwiek forma leczenia jest nieskuteczna, konieczne jest jej porzucenie, bez uzależniania „pacjenta” od „lekarza”, i nie ma znaczenia czy odbywa się to w sferze ciała, psychiki, umysłu czy nawet ducha. 

Wszelkie działania w ramach Pracowni dotyczą wyłącznie inspiracji wobec podjęcia procesów samopoznania, i samo uświadamiania siebie, będących dalej procesami wprowadzania własnych, samodzielnych i przemyślanych zmian, wolnych od jakakolwiek zewnętrznej manipulacji, prób leczenia, uzdrawiania czy innych terapii.


Cudowne Wyprawy ! Kilka z ciekawszych naszych wypraw....


Warning: Declaration of IceGroupContent::getListByParameters(&$params) should be compatible with IceGroupBase::getListByParameters($params) in /keepflying/modules/mod_ice_carousel/libs/content.php on line 17